
Pierwsza lekcja biznesu
Ukończyłem Inżynierię Środowiska, ale praktycznej przedsiębiorczości uczyłem się w rodzinnej firmie produkującej rajstopy i skarpety. Poznałem procesy produkcyjne, odpowiedzialność i znaczenie relacji w zespole.
Jestem inżynierem i przedsiębiorcą. Zanim zacząłem tworzyć rozwiązania cyfrowe, poznałem od środka produkcję, handel, marketing i codzienność własnej firmy.

Każdy etap tej drogi nauczył mnie czegoś, co dziś wykorzystuję w pracy z klientami.

Ukończyłem Inżynierię Środowiska, ale praktycznej przedsiębiorczości uczyłem się w rodzinnej firmie produkującej rajstopy i skarpety. Poznałem procesy produkcyjne, odpowiedzialność i znaczenie relacji w zespole.
Prowadzenie sprzedaży nauczyło mnie słuchać klienta, zarządzać informacją i szybko rozwiązywać problemy. Współpraca z GRENE, GRANIT i KRAMP pokazała mi, jak dojrzałe firmy porządkują swoje procesy.
Najlepsze rozwiązania zaczynają się od zrozumienia pracy ludzi, którzy będą z nich korzystać.

Po etapie pracy jako dyrektor marketingu postawiłem na własną działalność. Razem z Magdą rozwinęliśmy Piksela w agencję z własną drukarnią wielkoformatową i produkcją reklam.
„Piksel to nasz wspólny sukces. Magda jest fundamentem tej firmy.”
Gotowe programy często oferowały setki funkcji, z których potrzebna była garstka. Dlatego zacząłem szukać prostszej drogi: narzędzi dopasowanych do realnego procesu.
Dziś łączę doświadczenie przedsiębiorcy z możliwościami nowych technologii, automatyzacji i AI. Najpierw poznaję problem. Dopiero potem dobieram rozwiązanie.
Zobacz, jak powstają dedykowane aplikacjeW pracy inżynieria i reklama. Po pracy ruch, ogród i czas przy ognisku.



Wspólnie sprawdzimy, gdzie technologia może naprawdę odciążyć zespół.